Wynik gorszy niż gra. Sokół Ostróda - GKS Wikielec 3-1 (1-1)
Dodane przez admin dnia Październik 04 2008 21:07:49
W dniu dzisiejszym w Ostródzie piłkarze wikieleckiego GKS-u podejmowali tamtejszy Sokół, 13. kolejka okazała się pechowa dla podopiecznych trenera Jarosława Płoskiego, przegrawając 1-3 (1-1), pozostawiając po sobie chyba dość dobre wrażenie w Ostródzie. Bramkę dla GKS-u zdobył Marcin Karczewski w 34. minucie, zaś dla ostródzian gole zdobywali: Marek Śnieżawski (20 i 58 min.) i Paweł Szymański 79. minuta.
Rozszerzona zawartość newsa
Wynik wskazuje, że to był mecz bez historii, tymczasem to nie prawda. GKS Wikielec zaprezentował się w Ostródzie z bardzo dobrej strony i wcale nie miał zamiaru bez walki dostarczyć Sokołowi trzech punktów. Szczególnie groźna była w ataku gości dwójka Kamil Tomczyk - Marcin Karczewski, która stwarzała dużo zagrożenia pod bramką Marka Maleszewskiego. Przełomowa dla losów meczu okazała się 72 min., kiedy rzut rożny wykonywał Bogdan Miłkowski, a Marek Śnieżawski trafił głową na 2-1. A mecz zakończył się, gdy po ładnym prostopadłym podaniu Paweł Szymański pokonał Kamila Jędrzejewskiego. Trener Sokoła Zbigniew Wodniak cieszył się mocno z tej wygranej. - Mieliśmy ostatnio pechową passę trzech porażek z rzędu, dziś też się bałem, że nie damy rady. Bo cały czas gra wyglądała OK, tylko punktów nie mieliśmy. To mogło podłamać każdego. Dlatego mam w tym większe uznania dla chłopaków za to dzisiejsze zwycięstwo.

Sokół Ostróda - GKS Wikielec 3-1 (1-1)
Śnieżawski 20, 58, Szymański 79 - Karczewski 34

Sokół Ostróda: Maleszewski, Gembicki, Gergola, Oliwa, Dąbrowski, Kardaś (82 Rećko), Kraśniewski (62 Teliszewski), Ciesielczyk, Szymański, M. Śnieżawski, Miłkowski

GKS Wikielec: Kamil Jędrzejewski, Grzegorz Ostanek, Krzysztof Boguszewski, Ireneusz Czajkowski, Patryk Wodzicki, Jerzy Janiszewski, Krzysztof Jarząb (84 Dominik Bieżyca), Tomasz Szpadkiewicz, Adam Jankowski (54 Sylwester Maśka), Marcin Karczewski, Kamil Tomczyk (67 Jarosław Płoski)

Widzów: 200

Sędziował: Tomasz Wira (Elbląg)


źródło: Gazeta Olsztyńska