DERBY DLA WIKIELCA
Dodane przez admin dnia Październik 31 2014 22:11:52
DERBY DLA WIKIELCA !!!!
W Wikielcu doszło do ciekawej potyczki lidera rozgrywek GKS-u z Motorem Lubawa. Lubawianie to spadkowicz z III ligi, którzy podbudowani ostatnim zwycięstwem na własnym stadionie chcieli powalczyć o komplet punktów. Motor okazał się mocnym rywalem w pierwszej połowie śmiało atakował bramkę Macieja Kuli. Roszkowski i Świgoń strzelali ale nie potrafili pokonać bramkarza miejscowych. GKS również organizował akcje zaczepne Kołakowski, Suchocki czy Tomczyk próbowali zaskoczyć Jacka Malanowskiego. Pierwsza połowa zakończyła się remisem. W 56 minucie była sytuacja dość sporna bowiem wzbudziła wiele kontrowersji. Jeden z zawodników Motoru zagrał ręką w polu karnym. I arbiter Paweł Brzeziński podyktował rzut karny. Bramkę zdobył Remigiusz Sobociński i było 1;0. Piłkarze i trener z Lubawy ostro protestowali że ręka była ale za polem karnym. Po tych ostrych protestach posypały się żółte kartki a trener musiał iść na trybuny. Zrobiło się bardzo nerwowo, gra się bardzo zaostrzyła. Arbiter pokazał w sumie 6 żółtych kartek i dwie czerwone dla Śnieżawskiego i Hulewicza. Motor spotkanie kończył w dziewiątkę. GKS do końca grał bardzo czujnie w obronie i cały czas atakował wykorzystując przewagę liczebna mimo ambitnej postawy nie udało się ,,gieksie” strzelić drugiego gola. W sumie jak na derby przystało było sporo emocji w piątkowy chłodny wieczór w Wikielcu.
Po meczu powiedzieli; Arkadiusz Matz trener Motoru Lubawa ,,co tu komentować, sędzia ,,okradł” nas i dlatego przegraliśmy.”
Marek Witkowski – ,,to spotkanie ostatnie w rundzie jesiennej zakończyło się miłym akcentem wygraliśmy w derbach powiatu iławskiego. Gra jak w derbach nie była jakaś widowiskowa ale cieszy zwycięstwo. Oba zespoły skupiły się na ,,wykryciu” swoich najlepszych zawodników. Było dużo sytuacji nie wykorzystanych. I dużo nerwowości. Po szóstej kolejce byliśmy na ostatnim miejscu w tabeli a obecnie po 15 jesteśmy samodzielnym liderem. Jest spora mobilizacja w naszym zespole.
Remigiusz Sobociński - ,,ręka na pewno była w polu karnym sędzia stał blisko tej akacji i podjął decyzję. Przed nami dwa ciężkie spotkania. Będziemy walczyć o kolejne punkty w zespole jest moc i to jest najważniejsze ”.

GKS Wikielec – Kula, Sobociński, Kacperek, Kolcz, Jajkowski, Kolibowski, Suchocki, Szkamelski, Tomczyk, Kołakowski, Ludwiczak. Zagrali także – Kruszyński i Klein.
Motor Lubawa – Malanowski, Śnieżawski, Rzeźnikiewicz, Roszkowski, Laskowski, Lewalski, Wietecha, Józefowicz, kocie da, Lewicki, Świgoń. Zagrali także Hulewicz, Żak ,Urbański, Śmigielski.
Sędziował: Paweł Brzeziński.
Następny mecz GKS Wikielec rozegra 7 listopada w Wikielcu o 19,00 z Granicą Kętrzyn.